Black Friday to doskonała okazja do tego, żeby zacząć swoją przygodę z kawą! W końcu można zagłębić się w ten smaczny, pachnący, ponętny temat, bez nadwyrężania budżetu. Doskonale wiemy, ile można wydać na ukochane, kawowe hobby… Oj, wiemy… Ale dziś na szczęście to nie grozi!
Promocji w sklepie CoffeeDesk jest mnóstwo. Trudno właściwie znaleźć jakiś nieprzeceniony produkt. Ale te zebrane tutaj warte są szczególnej uwagi, jeśli jeszcze wahacie się, czy kawa to Wasza miłość. Pierońsko tani dripper V60, przeceniony młynek czy paczka filtrów oraz ziarenek specialty pozwolą wejść na nowy poziom kawowego wtajemniczenia za gorsze!
1. Etiopia Welena, Johan & Nystrom
Ta kawa to klasyk. Idealna na wejście. Wychodzi praktycznie zawsze, nawet jeśli pomerdamy dozy i czasy. Pokaże, co drzemie w świecie kawy wysokiej jakości, prezentując oblicze czarnej herbaty, bergamotki, dojrzałych cytrusów i delikatności, nie zrażając żadnym, smakowym radykalizmem trudnym do przełknięcia przez niewprawne usta!
2. Ekspres przelewowy Moccamaster
Wygoda w pełni! Mielisz kawę w wymienionej wcześniej Wilfie, wsadzasz filtr, wlewasz wodę i przyciskasz guzik. Kawa robi się sama. Sama! Po pięciu minutach pół litra.. litr… a nawet i więcej, spoczywa w dzbanku i czeka na możliwość uzupełnienia kubków dla całej rodziny. A może akurat rodzice mają jakąś rocznicę? Albo Twoja Luba (lub Luby) za dużo czasu poświęca kawie rano, zamiast obowiązkom w łóżku? Teraz już się nie wykręci!
3. Konewka Hario Buono
Jak dziś pamiętam, że zakup profesjonalnej konewki do polewania kawy wodą odkładałem bardzo długo. Trochę bolało, że za dzbanek mam zapłacić srogie pieniądze. Dobrze, że Wy już nie musicie się mierzyć z tym problemem!
4. Młynek do kawy Wilfa Svart
Dość kręcenia korbą! Niech ktoś (coś?) nas wyręczy i weźmie sprawy w swoje ręce. No dobra, żarna. Elektryczny młynek Wilfa Svart to jeden z najczęściej polecanych młynków tego typu dla początkujących. Idealny na start, zajmuje niewiele miejsca, ma szeroką gamę regulacji grubości mielenia i oszczędza naprawdę dużo cennego, porannego czasu, a teraz jeszcze oszczędza dodatkowe kilkadziesiąt złotych!
5. French Press Barista & Co
Alternatywy alternatywami, dripki, dripkami, ale French Press chyba nigdy nie umrze! To urządzonko pozwoli na parzenie zarówno lekkich singli palonych do alternatyw, jak i ciemniejsze, cięższe kawy do espresso. Wygodnie, prosto, a teraz tanio!
6. KeepCup Brew Star Wars – Rey
Dla takiego kubka warto pokochać kawę! Fani Gwiezdnych Wojen będą wkosmoswzięci, a nie-fani (są tacy w ogóle?) docenią świetny design. Kubek idealny do tego, by zastąpić te papierowe, jednorazowe kubasy z kawiarni, albo żeby przelać sobie resztkę porannej kawy i wziąć do samochodu.
7. Młynek do kawy Hario Slim
Dobra kawa nie może obejść się bez młynka. Po prostu nie może! To akcesorium, w które powinno inwestować się jak najwięcej, bo od jakości przemiału zależy w lwiej części smak zaparzonej kawy. Jednak wiemy, że budżet to sprawa bardzo delikatna i czasami można lub trzeba iść na kompromisy. Wówczas warto zwrócić swoje oczy w stronę młynka żarnowego Hario Slim. Niewielki, lekki i w bardzo przystępnej cenie!
8. Hario V60-02 Plastikowy
Podstawowe narzędzie alternatywnej kawy za grosze! Plastikowy drip Hario V60 to świetne rozwiązanie na kawę w domu. Każdy, kto chce parzyć dobrą kawę, musi mieć V60. A tworzywo sztuczne to także lekkość i brak ryzyka potłuczenia w dalekich i bliskich wojażach!
9. Papierowe filtry Hario V60-02
Idą jak pieluchy dla dzieciaków. Błyskawicznie. Jeden za drugim. Prać się ich nie da, dlatego dodatkowa paczka w szafce zawsze jest dobrym pomysłem.
10. Młynek do kawy Rhinowares
To może jeszcze jedna propozycja budżetowego, ale zacnego młynka do kawy? Niewielki, podróżny, wytrzymały, a teraz jeszcze tańszy!








