Kawowy słowniczek – już nie musisz nie wiedzieć!
Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mi w twarz – „ej, zdripuję Ci świetnego, nowego varietala z Kolumbii, normalny sztosik, a do tego mikrolot, a jakby było mało, pełny natural!” – to ta osoba mogłaby skończyć poturbowana. Stwierdziłbym po prostu, że ten ktoś mnie srodze obraził. Na szczęście trafiałem na baristów, którzy raczej tłumaczyli mi…
