Autor: Marek Kuczyński – Od lat z dużym zainteresowaniem obserwuję rodzimy rynek kawy i sprzętu do zaparzania, choć zawodowo nie jestem z kawą związany. Z wykształcenia jestem inżynierem technologii uzdatniania wody. Moją pasją są góry i dobra kawa, która towarzyszy mi zawsze, gdziekolwiek jestem.

 

 

Młynek ręczny Rhinowares stanowi doskonałą ofertę dla kawoszy, którzy cenią świeżo zmieloną kawę i lubią ją przygotować wszędzie tam gdzie użycie dużego młynka elektrycznego będzie niewygodne lub po prostu niemożliwe. Rhinowares sprawdzi się więc podczas urlopu, na campingu, podczas górskiej wyprawy, ale nie tylko. W domu również z powodzeniem zmieli kawowe ziarno w sposób odpowiedni dla niemal wszystkich metod zaparzania. Młynek Rhinowares jest solidnie wykonany, odporny na uszkodzenia mechaniczne. Nie jest zbyt duży ale umożliwia zmielenie jednorazowo całkiem dużej ilości kawy i daje się łatwo wyczyścić.

Podstawowe informacje:

W kartonowym pudełku znajdziecie młynek z korbką oraz czarny ortalionowy pokrowiec, do którego prócz młynka zmieści się torebka zawierająca około 100g ziaren. Wysokość młynka to 17cm + 1cm – końcówka na korbkę. Ramię korbki ma długość 15cm. Korbka jest więc dość długa ale za to umożliwia lekką pracę. Średnica młynka wynosi 5cm. Waga w pokrowcu 0,3kg.

Do zasobnika na ziarno wsypiecie maksymalnie 43g kawy. Taką samą ilość mieści pojemnik na kawę zmieloną, co oznacza, że przy ograniczonej ilości miejsca w bagażu, w samym młynku można zmieścić ponad 80g ziaren. Przy wielkości dozy 7g na 100ml wody zapas ziaren zgromadzonych we wnętrzu młynka wystarczy na przygotowanie ponad litra kawy.

Obudowa młynka jest wykonana ze szczotkowanej, dość sztywnej stali nierdzewnej. Korbka jest wykonana z jednego kawałka grubego na 2,5mm paska wyprofilowanej blachy ze stali nierdzewnej. Korbka jest zakończona wygodnym uchwytem o średnicy 3cm i takiej samej wysokości ze stali identycznej jak korpus młynka. Na drugim końcu jest plastikowa kopułka, dzięki której korbka nie spada podczas mielenia. Warto podkreślić, że wszystkie metalowe elementy młynka to stal nierdzewna. Młynek jest więc odporny na korozję.

Młynek bardzo dobrze leży nawet w dużej dłoni, a gumowy pierścień sprawia, że dłoń się nie ślizga podczas mielenia. Pierścień można przesuwać po korpusie albo w ogóle zdjąć. Uchwyt korbki też jest wygodny w użyciu pomimo małych rozmiarów.

Młynek pracuje gładko i płynnie nawet na najdrobniejszym ustawieniu. Energiczne mielenie nie sprawia trudności. Mimo wszystko, przygotowanie 10g kawy pod espresso wymaga kręcenia korbką przez około 2 minuty. Cenna będzie więc informacja, że końcówka, na którą nakładamy korbkę jest kompatybilna ze standardowymi 6-kątnymi gniazdami od wkrętarek akumulatorowych bez konieczności stosowania adaptera.

Budowa młynka:

Młynek Rhinowares to bardzo prosta konstrukcja złożona raptem z kilku elementów. Całość można zdemontować w kilkanaście sekund, co znakomicie ułatwia czyszczenie. Wewnątrz stalowej obudowy znajduje się mechanizm trzymający żarna wykonany z twardego tworzywa sztucznego. Oś pomiędzy żarnem a korbką ma długość 11cm, z czego na długości 7,5cm jest umieszczona w tulejce z tworzywa sztucznego. Żarno jest więc stabilne jak na tego typu konstrukcję.

Oś żaren jest oczywiście stalowa a wewnętrzne żarno ceramiczne ma średnicę 30mm.

Do regulacji grubości mielenia służy 3-ramienna nakrętka, do której dostęp uzyskujemy po zdjęciu pojemniczka na zmieloną kawę. Regulacja grubości odbywa się skokowo. Jeden pełny obrót nakrętki regulacyjnej jest podzielony na 8 klików. Biorąc pod uwagę, że skok gwintu nakrętki wynosi 1mm a żarno jest stożkiem o kącie 60° przy podstawie, to obrót o jeden „klik” powoduje, że odległość między żarnami zmieni się o około 60 μm. Zatem zmiana grubości mielenia z espresso pod FrechPress to około 20-25 klików.

Granulometryczna ocena jakości przemiału:

Jakość przemiału ocenię metodą sitową używając sit o następującej gęstości oczek 5 μm (sączek), 100 μm , 150 μm , 200 μm , 350 μm , 1500 μm, oraz pompy próżniowej i wagi.

Do testów użyłem dwóch rodzajów ziaren. Jedne palone były miesiąc wcześniej, a dla porównania użyłem ziaren palonych kilka godzin wcześniej, więc bardzo świeżych. Różnicy w jakości przemiału nie zaobserwowałem. Oceniając jakość przemiału podaję wyniki po przeliczeniu masy przesiewu na udział procentowy w całej próbce przemiału. Za punkt wyjściowy, zerowy, przyjmę takie ustawienie żaren, w którym do całkowitego unieruchomienia brakuje dwóch klików. Przy tym ustawieniu żarna nie trą już o siebie. Następnie będę rozkręcał żarna kolejno o 5, 10, 15, 20 klików by ocenić łącznie z zerową 5 próbek przemiału.

Wyniki i fotografie dla punktu zerowego:

1500 μ – 0
350 μ – 58%
200 μ – 30%
150 μ – 8%
100 μ – 4%

Dla punktu zero + 5 klików:

1500 μ – 3%
350 μ – 81%
200 μ – 8%
150 μ – 6%
100 μ – 2%

Dla punktu zero + 10 klików:

1500 μ – 30%
350 μ – 58%
200 μ – 7%
150 μ – 3%
100 μ – 2%

Dla punktu zero + 15 klików:

1500 μ – 53%
350 μ – 41%
200 μ – 4%
150 μ – 2%
100 μ – 0

Dla punktu zero + 20 klików:

1500 μ – 79%
350 μ – 18%
200 μ – 3%
150 μ – 0
100 μ – 0

Przemiał dla punktu zero + 25 klików wygląda następująco:

Przemiał dla punktu zero + 30 klików to praktycznie ziarna podzielone na ćwiartki.
Użycie tak zmielonych ziaren do zaparzacza Eva Solo daje rewelacyjny napar !!!

Na koniec wnioski:

Mój test nie potwierdza utartej opinii, że niedrogie młynki ręczne produkują wyjątkowo dużo pyłu, choć oczywiście jest go więcej niż w przypadku dobrego młynka elektrycznego.

Ilość pyłu w przemiale jak widać maleje w miarę zwiększania grubości mielenia. Rhinowares nie produkuje więc dużych ilości pyłu ale przemiał jest zdecydowanie mniej jednorodny niż ten pochodzący z młynka elektrycznego. Jednak taka niejednorodność przemiału nie jest tak uciążliwa jak duża ilość pyłu, zwłaszcza gdy młynek użyjemy w duecie z FrenchPressem, Eva Solo, Chemexem czy dripperem. Młynek daje więc zadowalający przemiał.
Na przykład napar przygotowany we FrenchPress w ciągu 3 minut z 21g kawy i 300ml wody przelałem przez biały filtr HARIO V60. Po wysuszeniu i zważeniu filtra okazało się, że pyłu jest mniej niż 1g, czyli około 5%.

Przed zrobieniem tego testu, młynek Rhinowares był używany dość intensywnie podczas dwutygodniowego majowego urlopu przeze mnie i dwie inne osoby mniej obyte w kawowej tematyce i wszystkim przypadł do gustu. Młynek łącznie zmielił w polowych warunkach około 3kg kawy, nie raz upadł i zamókł a mimo to po powrocie do domu wciąż wygląda i działa jak nowy. Idealnie sprawdził się jako element campingowego wyposażenia. W użytku domowym do zaparzacza Eva Solo jest niezastąpiony, bo umożliwia uzyskanie przemiału znacznie grubszego niż przy użyciu młynka elektrycznego.

Marcin Rzońca
Wpis przygotowany przez

Marcin Rzońca