Autor: Paweł Świderski

  • Baristą być.

    Są takie dni gdy wiesz, że zaraz coś się wydarzy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie się działo i to nie byle jak! Są chwile kiedy włosy (w moim wypadku broda) stają dęba! Wtem dzwoni telefon, na wyświetlaczu nieznany numer… odbieram niepewnie, na szczęście w słuchawce znany głos. Mówi piskliwym szeptem, tak jak mówią to…

  • Znów maczamy kawę w piwie! Maveric solą w oku słabych kraftów!

    Jest godzina 8:10 rano. Nie, nie czekam na pociąg do Poznania, ani też nie wracam do Kołobrzegu. Jestem w kawiarni i co jest najważniejsze nie stoję za barem! Beng! Celem dzisiejszego poranka jest… uwaga uwaga! Kawa! Dużo kawy! Bo 50 litrów! No ale, do rzeczy. Historia jest taka, że tak jak już pisałem kilka miesięcy temu, Coffeedesk…

  • Co najbardziej Cię kręci… w pracy baristy?

    Jak sobie przypomniałem, że prawie dwa miesiące temu stuknęło mi dwa lata pracy jako barista… To teraz o tym myśląc stwierdzam, że jest to praca dająca mi tyle zabawy i możliwości, jakich nigdy wcześniej nie miałem. Ale jednocześnie zastanawiam się, co jest czynnikiem, który trzyma cały czas tę zajawkę, którą załapałem zaraz po rozpoczęciu pracy…

  • „Kawa na Igrzyska Olimpijskie!”

    Takie jest moje hasło na tę drogę, którą właśnie przebywam pociągiem relacji dobrze wiecie jakiej. Pewnie pomyślicie, że przecież jest coś takiego jak Olimpiada Kawy i o co mi chodzi w ogóle. Otóż w trakcie popołudniowego biegania zadałem sobie jedno pytanie. Brzmi ono następująco: –CHWILA NIEPEWNOŚCI– Jaką odległość przechodzę w kawiarni w ciągu siedmiogodzinnej zmiany…

  • Johan&Nystrom, The 5th Estate poleca się na wakacje!

    Jest jedno hasło, które stawia mi resztkę włosów na głowie dęba. Jest jedna rzecz, która zawsze powoduje w zimnym jak cold brew sercu iskierkę niepewności. Jest jeden moment raz na miesiąc, kiedy jak dr Jackyl zamieniam się w Mr. Hyde’a. Jest to dzień próbowania espresso miesiąca! Nic tak nie stawia wszystkiego jak ustawianie 20 przepisów…

  • Hario Shizuku – Najszybsze, jak petarda, Cold Brew!

    Bycie baristą to spotykanie na drodze swojej kariery niespotykanego. Miewałem i miewam to szczęście, że i takie niespodziewane rzeczy mnie spotykały i cały czas spotykają, na przykład, Shizuku! Także jedną z niespodziewanych rzeczy, która mi się przytrafiła była możliwość uczestniczenia w wielkim globalnym święcie jakim jest World Of Coffee, które się w tym roku odbywało…

  • Espresso Miesiąca: Maj: Czekolada, truskawki, jagody, klasyka!

    Espresso Miesiąca to jest to! Ma zaskakujące oblicza i niejedno imię. W zwie się Teresa. I kręci z Audunem… Słowem wstępu Espresso Miesiąca, nad którym się jakiś czas temu rozwodziłem na łamach tego bloga spędza mi sen z powiek. Po pierwsze dlatego, że moi kawiarniani goście powtarzają mi, że zamówienie małej czarnej przysparza im wiele…

  • Równaj poziom! OCD w akcji – nasz test!

    Na hasło OCD w głowach wielu baristów zapala się lampka – że co? Że niby to ma pomóc? Eeeetaaam… Sasa ściemniał! – no, to po żmudnych testach i dziesiątkach szotów udało się dojść do pewnych namacalnych, tabelkowych, ścisłocyfrowych faktów. Wprowadzenie bez przedziałów. Dziwnie się czuję bo: po pierwsze: nie jadę pociągiem relacji Poznań – Kołobrzeg i na odwrót…

  • Nawarzyliśmy niezłej kawy… Do piwa!

    Jest kilka trunków, przy których łagodzono światowe konflikty. Są napoje, które też powodują kolejne konflikty. Są również takie, które łączą. Jako barista mam to szczęście, że pracuję przy zjawisku, które sprzyja rozmowom na tle zdecydowanie bardziej przyjacielskim (przynajmniej z tego co obserwuję w trakcie pracy). Oczywiście mówię tu o kawie.  Jednak po którejś godzinie pójście…

  • Espresso, czy expresso? Jak to w końcu jest?

    Wielu kawoszy zastanawia się, jak powiedzieć poprawnie „espresso” czy „expresso”. Choć obie formy często się słyszy, poprawna jest tylko jedna. Co oznacza „espresso” i jaka jest jego prawidłowa wymowa? Rozwiejemy wszelkie wątpliwości, aby raz na zawsze wyjaśnić, jak poprawnie używać tego terminu i jak espresso zamieniło się w ekspresso. Co to znaczy espresso? Skąd wzięła się…

  • Zamawiamy kawę w kawiarni: Wersja Pawła Świderskiego

    Są takie dni, że nie wiadomo czego się chce. Każdemu się przytrafiają. Są też dni kiedy nie chce się z nikim rozmawiać i najlepiej żeby druga osoba się domyślała czego chcemy i czego nam potrzeba, a kawa w kawiarni podała się sama. Czasem też chce się żeby wszystko było podane i przygotowane jeszcze przed pojawieniem…

  • Barista niejedno ma imię. Przynajmniej pięć.

    przydługi wstęp Siedząc właśnie w średnio-klimatyzowanym wagonie bezprzedziałowym PKP na trasie Kołobrzeg Poznań, myślę o dwóch rzeczach. Mianowicie: – co zjem na obiad – jaką kawę wypiję po obiedzie Oczywiście cały wywód skupi się przede wszystkim na tym drugim, a raczej na pewnym elemencie drugiego podpunktu. Przechodząc do sedna sprawy: włączamy wyobraźnię, idziemy do kawiarni, słynącej…